Hiszpański napastnik Ángel Rodado stanowczo odniósł się do ostatnich spekulacji transferowych łączących go z saudyjskim gigantem Al-Nassr. W rozmowie z mediami zawodnik jasno podkreślił swoje stanowisko, rozwiewając wszelkie wątpliwości kibiców Wisła Kraków.
— „Byłoby głupotą z mojej strony opuszczać teraz Wisłę Kraków” — powiedział bez ogródek Rodado. — „Nie uważam, żeby transfer do Saudi Pro League był dla mnie w tym momencie najlepszym rozwiązaniem.”
Słowa napastnika z pewnością uspokoją fanów „Białej Gwiazdy”, którzy w ostatnich dniach z niepokojem śledzili doniesienia o możliwym odejściu jednego z kluczowych zawodników drużyny. Rodado jest bowiem filarem ofensywy krakowskiego zespołu i jednym z najważniejszych ogniw w walce o powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Hiszpan nie kryje, że obecnie czuje się w Krakowie znakomicie, zarówno pod względem sportowym, jak i prywatnym. — „Czuję się tutaj świetnie. Klub, kibice i całe otoczenie sprawiają, że każdego dnia mam motywację do pracy i dalszego rozwoju” — dodał.
Ogromny wpływ na decyzję zawodnika ma również osoba trenera Mariusz Jop, który według Rodado wykonuje znakomitą pracę z zespołem. — „Mamy fantastyczną drużynę i niesamowitego trenera w osobie Mariusza Jopa. Wierzę w projekt, który tutaj tworzymy” — podkreślił napastnik.
W ostatnich miesiącach Rodado prezentuje wysoką formę, regularnie wpisując się na listę strzelców i będąc liderem ofensywy Wisły. Nic więc dziwnego, że jego nazwisko zaczęło pojawiać się w kontekście transferów do bardziej egzotycznych, ale bardzo zasobnych finansowo lig, takich jak Saudi Pro League.
Mimo atrakcyjnych warunków finansowych, jakie oferują kluby z Arabii Saudyjskiej, Rodado stawia obecnie na rozwój sportowy i stabilność. Jego wypowiedź jasno pokazuje, że priorytetem pozostaje kontynuowanie projektu w Wiśle Kraków i walka o kolejne sukcesy z zespołem.
Dla kibiców „Białej Gwiazdy” to niezwykle ważny sygnał — ich gwiazda nie tylko nie planuje odejścia, ale jest w pełni zaangażowana w przyszłość klubu. Jeśli forma Rodado się utrzyma, Wisła może mieć realne powody do optymizmu w nadchodzących miesiącach.
Leave a Reply