
Kibice Wisły Kraków mają powody do dumy i wzruszenia. Ich ulubieniec, a zarazem jeden z najlepszych napastników polskiej piłki zawodowej, Ángel Rodado, podzielił się w mediach społecznościowych przesłaniem, które poruszyło całą piłkarską społeczność w kraju.
Hiszpański snajper, który od momentu przyjścia do Wisły błyskawicznie zaskarbił sobie serca kibiców swoją walecznością, skutecznością oraz oddaniem klubowym barwom, wyznał publicznie:
„Wisła Kraków to moje życie; tutaj odnajduję spokój! Zakończę tu karierę i będę kochał ten klub do ostatniego tchu.”
Słowa te wstrząsnęły nie tylko fanami „Białej Gwiazdy”, lecz także całą piłkarską Polską. Rzadko bowiem zdarza się, aby zawodnik tej klasy i w tak młodym wieku tak wyraźnie deklarował dożywotnie oddanie jednemu klubowi.
Reakcje w sieci były natychmiastowe. Tysiące polubień, setki komentarzy i dziesiątki udostępnień sprawiły, że wpis Rodado stał się viralem w ciągu kilku godzin. Kibice nie kryli dumy, dziękując napastnikowi za lojalność i podkreślając, że jego słowa to coś więcej niż tylko deklaracja sportowa – to prawdziwa więź z klubem i miastem.
Jeden z fanów Wisły napisał: „Ángel, jesteś jednym z nas! Takie słowa sprawiają, że czujemy, iż Wisła znów odzyskuje swoją duszę.” Inny dodał: „Twoje nazwisko zapisze się w historii tego klubu złotymi literami.”
Dla samej Wisły Kraków, która w ostatnich latach przechodziła trudne momenty i walczy o powrót na najwyższy poziom, takie deklaracje są bezcenne. Pokazują bowiem, że klub nie tylko przyciąga piłkarzy, ale także buduje z nimi więź, której nie da się kupić.
Rodado udowodnił już wielokrotnie swoją wartość na boisku – zdobywając bramki w kluczowych meczach i prowadząc drużynę do zwycięstw. Teraz jednak udowodnił coś więcej: że jego serce bije w rytmie „Białej Gwiazdy”.
Jedno jest pewne: Ángel Rodado nie tylko zapisuje się w historii Wisły jako świetny napastnik, ale również jako symbol lojalności i prawdziwego oddania klubowi.
Leave a Reply